18141
Książka
W koszyku
(Z Archiwum X ; 4)
Ulice oświetlał jedynie blady księżyc, ale mężczyzna, który widział, jak Werner wysiada z samochodu i wchodzi do domu, bez problemu przebijał wzrokiem ciemność. Jego oczy płonęły nieludzkim ogniem. Tooms czaił się za żywopłotem po drugiej stronie ulicy, obserwując i wyczekując. Kiedy Werner zniknął za drzwiami, wyprostował się, zwinnie przemknął przez ulicę i dopadł domu. Stanął wprost przed czujnikiem systemu alarmowego. Alarm nie włączył się. Wernera nie poniosła wyobraxnia. Coś naprawdę było nie tak - coś strasznego. Polowanie rozpoczęło się. [okł.]
Status dostępności:
Wypożyczalnia
Brak informacji o dostępności: sygn. 82-3 (1 egz.)
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej